Posiadanie uprawnień do prowadzenia samochodu stało się niejako wymogiem naszych czasów, dlatego też coraz więcej osób uczestniczy w kursach oraz podchodzi do egzaminów. Przede wszystkim muszą one znać zasady ruchu drogowego oraz potrafić prowadzić pojazd, choć przy wyjeździe do Egiptu może się okazać to zbędne - tam panuje zasada "to pierwszy, ten lepszy". Natomiast budowa pojazdu przyda się w każdym miejscu na świecie.

Jak pewnie większość wie, aktualnie baza pytań, które mogą pojawić się na egzaminie teoretyczny nie tylko zawiera ogromną liczbę zapytań, ale także jest niedostępna w całości dla kursantów. Wiadomo jednak, że oprócz pytań o to, "jak się zachowasz, gdy...", pojawiają się również te o budowę pojazdu.

Każdy kierowca powinien przynajmniej mniej więcej potrafić wymienić z czego składa się auto. Układ sterowania, elektryczny, chłodzenia, zapłonowy, sprzęgło, amortyzatory, akumulator, silnik... Nie oczekuje się od każdego, że będą w stanie dokładnie powiedzieć, gdzie co jest, choć byłoby to całkiem przydatne. Podobnie, jak nauka podstawowych czynności, jak np. wymiana żarówki czy podpięcie akumulatora.

Podróżując samochodem musimy mieć świadomość, że czyha na nas wiele różnych sytuacji. Rolą kursu na prawo jazdy jest nas do nich przygotować. Oczywiście, nie jest możliwym, aby przewidzieć każdą ewentualność, jednak te najbardziej typowe, jak chociażby wspomniane wcześniej rozładowany akumulator czy spalona żarówka mogą zdarzyć się każdemu i każdy kierowca powinien wiedzieć, jak sobie z nimi radzić. Zwłaszcza, gdy podróżujemy przez Egipt, gdzie kierowcy chętnie używają klaksonów.