Im bardziej nowoczesne auto, tym posiada więcej elektryki. Kable i przewody, to istny gąszcz, w którym łatwo się pogubić, a niedoświadczona osoba zupełnie nie wie za co się zabrać. Tymczasem to właśnie elektryka w samochodzie jest najbardziej wrażliwa i narażona na usterki, a jak wiadomo nawet drobne potrafią mocno zdenerwować. Warto więc dokonywać jej przeglądu oraz konserwacji, szczególnie jesienią i zimą.

Dzieje się tak dlatego, że w tych porach roku auto narażone jest na zmiany częste zmiany temperatury oraz wilgoć. Centrum i zarazem sercem każdego samochodu jest akumulator. Potrzebuje on znacznie więcej energii w zimnie, a jego efektywność w tych warunkach spada. Dodatkowo fakt, że kable lub przewody nieekranowane są przestarzałe może powodować uciekanie energii na boki, przez co uruchomienie auta to jeszcze większy problem.

Aby uniknąć podobnych problemów trzeba dokonywać przeglądu, a im starsze auto, tym istnieje wyższa konieczność. Dzieje się tak z powodu korozji, która atakuje wszelkie styki oraz połączenia.

Zapobiec temu można oddając auto do serwisu, lub samemu je reperując. Laikom odradza się samodzielne prace ze względu na możliwość porażenia prądem, lub złego połączenia jakiś przewodów. Z drugiej strony konserwacja nie wymaga wielkiej filozofii, o ile wyłączony zostanie obieg prądu. Dalsza praca polega po prostu na przeczyszczeniu styków i spryskaniu ich odpowiednim środkiem. Szczególną uwagę przy konserwacji samochodu należy zwrócić na przewody zapłonowe oraz sprawność reflektorów.